Mecz bardzo ciekawy. Romie naleza sie spore gratulacje bo pokonanie Mistrza Wloch to naprawde spore osiagniecie. A trzeba tu zauwazyc ze w Romie nie gralo 2 zawodnikow ktorzy sa jej waznymi ogniwami oraz nie gral Juan ktory mysle ze tez bedzie graczem pierwszego skladu. Z nimi Roma bedzie jeszcze grozniejsza. Wielkie slowa uznania dla Tottiego-zagral jak na lidera zespolu przystalo, szkowa ze zrezygnowal z gry w reprezentacji.
P.S. Za co Perotta dostal czerwona kartke?



