Mamy kolejny problem:
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... 84fa990cac
Nie ma Wlazłego, nie ma Gruszki - w sumie to można już wywiesić białą flagę. Nie ukrywałem, że nie wierzę w sukces na ME (uważam - a raczej odczuwam podświadomie, tak już MŚ). Wypadł Wlazły mówiło się spoko - są jjeszcze Kurek i Gruszka (z wypowiedzi Lozano wynikało, że bliżej był Gruszka gry na ataku niż Kurek szansy na ME). Aktualnie nie ma tej drugiej opcji już...
Prygiel - Boże chroń naszą reprezentacją prze tym aby w rękach tego atakującego, jakże podobnego do Ogra (kojarzy mi się jeszcze z Tłukiem z "Lady Killers"), były losy naszej reprezentacji. NIe ufam mu, nie wierze w niego. Za nim przemawiają tylko wspólne treningi z reprezentacją. Zdecydowanie wolę Kurka. Ja to widzę tak:
- out: Wlazły, Gruszka
- in: Kurek: przekwalifikowany z przyjęcia (na stare śmieci) na atak, z racji braku Gruszki na przyjęciu zostaje 3 tylko, jedno miejsce wolne: miejsce dla Bartmana.
Dlaczego właśnie On? Kontrowersyjny na pewno - wielu go nie lubi i uważa za przereklamowanego. Może i tak jest, ale błyszczał we wszystkich kategoriach wiekowych. Jest armatą w ataku, przyjmuje też dobrze. Jest nadzieją reprezentacji i najważniejsze na LŚ był w składzie 1 reprezentacji. Trenował z nimi. Kolejny argument jest taki, że nie widzę innej opcji. Jarosz? - jeszcze mniej ograny, Bartmanowi można zarzucić, że grał mało, ale przeciwko komu grał i z kim trenował w sezonie. Jarosz tym pochwalić się nie może. Gierczyński - nie trenował z kadrą, ale mimo to bym w niego uwierzył tylko On uważa, że kadra nie jest dla niego. Wika - zbyt nie równy, miał dobre mecze w PLSie, ale to nie to. Pęcherz - inny typ zawodnika niż Gruszka, taki trochę Winiarski, szybki zawodnik, bardziej ograny w sezonie niż Bartman, tyle że nie był w składzie na LŚ. Tak można wymieniać i obalać kolejne coraz to bardziej kuriozalne nazwiska na przyjecie - bo uważam, że to jest nasz problem. Może się mylę i problemu nie ma - tyle, że jest Prygiel... Jedno jest pewne, Lozano coś wymyśli. Jak dla mnie jedno jest pewne - Kurek jedzie na ME, tylko na jakiej będzie grał pozycji.



