Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 21 sie 2007, 11:18

MówMiWuju pisze:Francja była lepsza w tym meczu, jak i w całym turnieju (ograła Brazylię, Hiszpanię, Portugalię)
W całym turnieju mówisz. Remisy po słabych spotkaniach ze Szwajacarią i Korea, mało przekonujace zwyciestwo nad słabiutkim Togo. Wygrana z Hiszpanią, ale bramka Ribery'ego po wczesniejszym faulu na zawodniku hiszpańskim, podobnie drugi gol Vieiry po nurku Henry'ego. Zwycięstwo z Brazylia, która oddała jeden celny strzał na bramkę w 90 minucie(!) czy wygrana z Portugalią po bardzo wyrównanym i stojącym na słabym poziomie spotkaniu i rzucie karnym Zidane'a. Owszem Francuzi byli lepsi w finale, ale na pewno nie byli lepsi w przeciągu całego turnieju. Wyżej wymienione mecz mają sie nijak do wybitengo spotkania Włochów z Niemcami, rozbicia zawsze groźne Ukrainy, poknania Czechów i Ghany w ciężkiej grupie. Mecz z Australią - tylko trzeba sobie przypomniec, że Włosi grali w 10 po wyrzuceniu Materazziego za faul na... swoim koledze, bodajże Zambrotta to był. Tyle, że Materazzi to cham, a kangur zrobił potężnego fikoła w powietrzu. Juz abstrachuje od poziomu gry, bo tu w każdej formacji Włosi byli zdecydowanie lepsi, i gdyby nie zmiana ustawienia, (dość rozpaczliwa) na pociąg w postaci Zidana, Ribery'ego i Maloudy przed osamotnionym Henrym, to Francuzi odpadli by juz z Hiszpanią. Tak, tak Francuzi grali bardziej włosko niz Italia na tych mistrzostwach. Catenaccio=zło

ak będzie grał w pierwszym składzie Blancos to mamy przesrane ( a z pewnością będzie).
Juz bardziej przesrane miec nie możecie. Nie trzeba było zwalniac Capello. Uważam, że kontynuacja tego co zaczłą Fabio, przy wzmocnieniu Sneijderem, nawet Pepe (tylko nie za te sumę!!!) mogło by dac bardzo dużo radości kibicom Królewskich. Nie ma co gdybać, teraz jest Schuster i musi dostać czas, przeciez to najnaturalniejsze, że zmiana trenera musi sie odbic na drużynie. Calderon o tym nie wiedział? Jego podpowiadacze też? To kto do wuja pracuje w tym Realu?

p.s Cannavaro jest słabiutki, wzrost 2 cm niższy od Puyola i Milito całkowicie dyskwalifikuje go jak obrońce w Hiszpanii. Jego koledzy z defensywy Juve: Thuram i Zambro jakos dziwnie zaaklimatyzowali się w Hiszpanii. Może po prostu o partnerów i stabilizacje myśli szkoleniowej i składu personalnego Barcy? Ale pewnie chodzi o to, że Cannavaro jest przereklamowany.

Wróć do „Hiszpania”