Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 22 sie 2007, 14:02

Byłem nad morzem i dotarły do mnie strasznie niepokojące wieści, kiedy dowiedziałem się, że United zremisowało z Portsmouth i przegrało z City. Niestey, to katastrofalny start w wykonaniu naszych Diabłów. No, ale najważniejsze, by nie panikować. Ja osobiście jestem dobrej myśli. Głowny problem to kontuzje i wykluczenia Wazzy, Ronaldo, Saszy, Ole, Neville'a, Parka, Andersona i nie w pełni sił Hargreavesa. Do tego dochodzi problem z Heinze oraz najbardziej rażący - brak skuteczności. Kiedy spojrzałem na ilości oddanych strzałów na bramkę rywali, złapałem się za głowę, jak można było zmarnować aż tyle sytuacji. Jest pewne lekarstwo. Wraca Saha, być może już w najbliższym meczu z Tottenhamem zagra. Gdyby był w pełni sił, to czemu nie. Ja na niego bardzo liczę i wierzę, że po rekonwalescencji wróci pełni sił i zapału, w wysokiej formie, jaką nas zachwycał przed rokiem. I, że jego kolana i pachwiny wytrzymają cały sezon, a problemy ze zdrowiem się skończą.

Teraz gramy ze Spurs. Niby zapowiada się ciężki mecz, ale ja jakoś jestem spokojny o wynik meczu. Koguty nie grają tak defensywnie jak Reading czy Portsmouth i nie będą stosowały taktyki "obrona Częstochowy". Będziemy zdeterminowani by wygrać i wydaje mi się, że uda się w spokoju, strzelając szybko gola dołożyć do tych dwóch skromnych, tym razem 3 "oczka".

Tymczasem Sąd Arbitrażowy nie przyznał racji Heinze i ten będzie musiał albo pozostać w klubie albo znaleźć sobie nowy, i nie będzie to Liverpool. W kolejce stoją już Real Madryt oraz Lyon, których podobno interesuje pakiet łączony, czyli Heinze + Silvestre. Ciekawa opcja, ale na odejście tych dwóch chyba na ten moment nie możemy sobie pozwolić, gdyż nie mamy odpowiedniego zmiennika dla Evry, a na zakup dobrego defensora juz za późno, a Baines już jest w Evertonie.

Pojawiły się też informacje o zainteresowaniu kupnem nowego napastnika. Martins i Anelka są często wymieniani, jako potencjalni kandydaci. Moim zdaniem, i tak juz nikogo nie kupimy. I tak to chyba nie ma większego sensu wydawanie kolejnych mln funtów..

Wróć do „Anglia”