Mam nadzieję, że Matrixa nie będzie pauzował aż tyle ile teraz przewidują. Jakby nie patrzeć był on jednym z tych, którzy nie byli zawieszeni w LM. Poza tym, Chivu na środku obrony nie radzi sobie na tyle dobrze, aby móc zastąpić Marco na pół sezonu.
Po meczu z Romą naszła mnie myśl, że jednak przydałby się jakiś kreatywny pomocnik, bo Jimenez na razie słabiutko się spisuje i raczej nie będzie odgrywał większej roli niż Mariano w zeszłym sezonie.


