Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 23 sie 2007, 21:59

Sir Keano pisze:Mało mnie obchodzi co sobie życzysz to po pierwsze. Po drugie może za ostro potraktowałem Argentyńczyka ale zachował się żenująco co najmniej !!
To co ja sobie zyczę może Cię mało obchodzic ale regulamin jest w miarę czytelny, przynajmniej dla mnie:

Kod: Zaznacz cały

5. Korzystanie z forum, wypowiedzi:

      a) zabrania się używania wulgaryzmów
      b) zabrania się pisania postów zawierających treści obraźliwe 
W moich oczach to ciebie dyskwalifikuję bo nie rozumiesz tak na prawde co się stało.
Dyskwalifikujesz mnie? :lol: No i co ja teraz zrobię...?

I gdzie ta twoja olbrzymia kultura Morrow ??
Jakbys nie zauważył to była IRONIA. I przy okazji nikogo nie obraziłem żadną obelgą ani wulgaryzmem więc nie wiem do czego pijesz. A poza tym to gdzie ja napisałem, że posiadam olbrzymią kulturę!?
Nie wiem dlaczego nie rozumiesz irytacji niektórych fanów zachowaniem Heinze. (było ŻAŁOSNE!!)
Chyba się nie rozumiemy. Heinze zachował się karygodnie i po tym co powiedział nie mógł mu więcej przypasc w udziale zaszczyt zakladania koszulki Manchesteru. Zachowanie Argentynczyka bylo zalosne i mnie tez zirytowalo. Byl jednym z pupilow kibicow bo na boisku pokazywal się jako prawdziwy Diabel. Zniszczyl caly swoj pozytywny wizerunek kilkoma glupimi wypowiedziami i potepiam jego postepowanie. Mozna myslec o tym co się chce ale pietnowanie zachowania a nazywanie kogos "szmatą" to dwie rozne rzeczy. Tym bardziej, że go nie znasz i nie wiesz kim tak naprawde jest i co sie krylo pod taka absurdalna decyzją. Mi chodzi tylko o podstawowe zasady kultury.

Swoją drogą Argentynczycy nie rozumieją chyba tego europejskiego przywiazania do barw klubowych i relacji miedzy klubami. Mascherano na konferencji prasowej Liverpoolu cieszyl się, że zostal Czerwonym Diabłem, Saviola przeszedl z Barcy do Realu a Heinze chcial odejsc z MU do Liverpoolu. Nie wiem czy to przypadek czy taka nacja.

Wróć do „Anglia”