Ja dominacji nie widziałem. W pierwszej połowie była przewaga Lacha duża od 10 do 30 minuty. Poza tym okresem mecz był wyrównany ze wskazaniem na Lecha. W pierwszej połowie jedyny groźny strzał w światło bramki oddał Rengifo po rzucie wolnym. W drugiej jedyny(!) celny strzał to był gol. Bardzo dużo chaosu to jest to co można powiedzieć o atakach Lecha w tym meczu.Jarzinho pisze:Wyrównane w jakim aspekcie, ja widziałem dominacje Lecha i to ogromna


