Przecież ja nie piszę, że Widzew przeprowadził tyle samo ataków co Lech, czy oddał tyle samo strzałów. Przyjechali się bronić i wychodziło im to nieźle, a czasem przeprowadzali groźne kontry. I nie przedstawiaj mi tu statystyki posiadania piłki, bo wiem jak ona wyglądała. Obejrzyj mecz w TV to może zmienisz zdanie.


