Juventus cz.2 (zbiorczy)

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post autor: Diamen23 » 25 sie 2007, 22:21

Ale dupa , gra średnia a wynik wręcz hokejowy [*] . Obrona Livorno w końcówce woła o pomstę do nieba. A Iaquinta zdobył chyba swoje dwie najłatwiejsze bramki w karierze :P .
Mimo to skuteczność zasługuje na medal , a Trezegol to klasa sama dla siebie.
Mecz szczerze mówiąc do końcówki średni , gdzieś koło 60m. zasypiałem i dopiero karny z dupy mnie obudził.

Wróć do „Włochy”