Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Sawyer » 25 sie 2007, 22:23

Diamen23 pisze:Ale dupa , gra średnia a wynik wręcz hokejowy [*] . Obrona Livorno w końcówce woła o pomstę do nieba. A Iaquinta zdobył chyba swoje dwie najłatwiejsze bramki w karierze :P .
Mimo to skuteczność zasługuje na medal , a Trezegol to klasa sama dla siebie.
Mecz szczerze mówiąc do końcówki średni , gdzieś koło 60m. zasypiałem i dopiero karny z dupy mnie obudził.
Ale was ciśnie nie ?? ahhahah fajnie czytać takie posty 8) Nie spodziewaliscie sie 5:1 w pierwszym meczu beniaminka z zespolem Serie A :?: hahaha

Pozdrawiam

Aloha :twisted:

Wróć do „Włochy”