AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Kendo » 26 sie 2007, 17:32

McSuchy pisze:Nawet Gilardinio mimo że mało widoczny swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożył wywalczając karnego, który może nie był ewidentny ale myślę że większość sędziów by go podyktowała.
Dla mnie karny to sędzia z kapelusza wyciągnął. Zdziwiła mnie jego decyzja po praktycznie stał za Gilardino i widział że Włoch piłki sobie nie wybił. Gilardino mnie sie osobiście nie podobał, Miał pare szans, jak zwykle tylko dobrze grał "na ścianę" czy to z Kaką czy z Seedorfem. Oddo miód, hasał jak Łyżwiński przed aresztem. Obrona pewna. A brmka Massimo piękna i jakże ważna bo to pierwsza bramka strzelona w sezonie i jeszcze przez kapitana. Zawodnicy Genoi nie grali źle ale brakowało im ogrania. Czesto sie podpalali przed kluczowymi podaniami. Ogolnie mecz na wielki + 3:0 do przerwy i potem oszczedzanie sił, żadnych nerwów i oby tak dalej.

Wróć do „Włochy”