Znicz Pruszków

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 26 sie 2007, 18:46

O awansie na razie w ogóle nie ma co myśleć bo do końca sezonu jeszcze wiele się wydarzy a nawet mały kryzys prędzej czy później powinien dopaść nawet niejednego faworyta (oby ten Kryzys omijał Pruszków z daleka :pray: ). A niektóre zespoły w II lidze są naprawdę silne a swoją drogą to nie wiedziałem że w Arce grają takie nazwiska jak Karwan czy Moskalewicz :o A sam wynik mnie tym bardziej dziwi iż gdyby nie kara i jeden mecz mniej to Arka byłaby liderem :o

Co do ustawki to pewnie w tym całym artykule fantazja redaktora wzięła górę bo jak już miałaby być to chorym by było ustawiać się w parku obok stadionu :roll: Równie dobrze można sie ustawiać przed komisariatem policji :wink: I jak jest napisane wyżej klub się do tego przygotował, zresztą nic się nie działo ze Śląskiem to czemu miałoby teraz coś być. Jakoś większych incydentów w W-wie na linii kibice Legii vs. Polonii nie ma więc trudno żeby jechali kilka kilometrów aby się nawalać. Zresztą jakby jakaś walka była to po 'gościach' pewnie nie byłoby czego zbierać :smile2: Na meczu oczywiście nie byłem (pora nie moja i nie ten Znicz :P ) ale pewnie Arkowcy zostali od razu wysłani do domu jak to zwykle bywa i takie to wielkie halo. Choć wczoraj w nocy dało się słyszeć głosy 'Arka pi pi pi' :P

Znicz Pruszków [2 - 2] Arka Gdynia
26' [0 - 1] B. Karwan
53' [1 - 1] R. Lewandowski
77' [2 - 1] T. Piotrowski
84' [2 - 2] O. Moskalewicz

Edyta:


ŻW dalej swoje :arrow:

Z Markiem Śliwińskim, prezesem Znicza Pruszków, rozmawia Kazimierz Boczkowski. Prezes zapewnia, że na stadionie będzie bezpiecznie.

Czy Znicz jest przygotowany na niedzielne spotkanie?
Przeprowadziliśmy taką samą procedurę jak przed meczem ze Śląskiem. Wtedy okazała się trafiona. Myślę, że sprawdzi się i tym razem. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najlepiej zabezpieczyć ten mecz. Dodatkowo wynajęliśmy o wiele więcej ochroniarzy, którzy będą rozlokowani we wszystkich sektorach stadionu. Nikt nie będzie mógł się dostać na obiekt bez przejścia przez główne wejście. Rozmawialiśmy dużo z policją i jesteśmy przygotowani na wszystkie ewentualności. Nawet te najgorsze. Myślę jednak, że tak duże siły ostudzą zapędy chuliganów. Nie trzeba obawiać się przyjścia na spotkanie. Rodziny będą bezpieczne.

Jakie dodatkowe środki ochrony wprowadziliście na ten mecz?
Kontrola na bramkach będzie bardziej dokładna. Szczególnie zwrócimy uwagę na dane osobowe kibiców. Nie wpuścimy na główną trybunę tych z Trójmiasta. Na stadionie mamy oczywiście zainstalowany system monitoringu i będziemy mogli bez trudu, razem z policją, zidentyfikować każdego kibica, który złamie prawo.

Czy pamięta Pan tak duże zabezpieczenia na Zniczu?
To zdecydowanie najbardziej złożona akcja w historii. Przeznaczymy sami na nią dużo pieniędzy, także policja poniesie spore koszty. Szkoda, że przy okazji takiego meczu, który będzie najciekawszym wydarzeniem tej kolejki, pojawia się takie zagrożenie. Te pieniądze można by przecież przeznaczyć na o wiele bardziej pożyteczne rzeczy. Jeśli kibice Legii i Arki tak się nie lubią, to niech wybiorą sobie jakieś pole czy las i, jeśli muszą, niech się tam biją, a nie w Pruszkowie. My przecież w niczym nie zawiniliśmy.

*****

Co to jest ustawka?

KRÓTKA HISTORIA WALK MIĘDZY KIBICAMI


Ustawka to z góry umówiona bijatyka dwóch grup deklarujących przynależność do zwaśnionych ekip kibicowskich.
Zjawisko pojawiło się w Polsce w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Policja, wspólnie z organizatorami meczów, ograniczyła możliwość kontaktu kibiców przeciwnych drużyn na stadionie. Typowa ustawka odbywa się bez broni i ochraniaczy, w ustronnym miejscu, chociaż czasem na ulicach miast.
Członkowie poszczególnych band często filmują swoje „wyczyny”. W walkach obowiązuje zazwyczaj zasada „niekopania leżących”. Ustawka, w zależności od liczby osób w niej walczących, trwa do kilku minut.
ÔZa najgroźniejszych chuliganów w Polsce uchodzą ci z Arki. Głównie dlatego, że w ich szeregach jest wielu byłych rugbistów gdyńskiego klubu.
Fani Legii wielokrotnie spotykali się na ustawkach z chuliganami z Gdyni.Wiele razy fani Arki bili się z kibicami Legii, gdy ci szli na mecz przez lasek w okolicy gdyńskiego stadionu. Praktycznie nigdy to przejście nie kończyło się pokojowo. Zawsze dochodziło do starć, mimo że próbowały im zapobiec liczne siły policyjne.

*****

Nieudana ustawka kiboli w Pruszkowie

Stu na stu. Wszystkie chwyty dozwolone, nie można mieć tylko ostrych narzędzi. Na niedzielę w Pruszkowie chuligani szykowali regularną bitwę. Walce pseudokibiców zapobiegła policja.
W meczu II ligi Znicz Pruszków zremisował z Arką Gdynia 2:2. Gola na wagę remisu zdobył dla gdynian Olgierd Moskalewicz w 84. minucie. Dzięki sprawnej akcji policji udało się zapobiec walce kiboli, przed którą przestrzegało "Życie Warszawy".

:zgon:

Wróć do „Polska”