Nie ma się co czarowac, to dalej nie funkcjonuje tak jak powinno a sytuacja z koncowki kiedy Ferguson wpuszcza Fletchera za Teveza to
Co do spotkania to zwyciestwo cieszy jak najbardziej bo pokonalismy przeciez kandydata do pucharów i drużynę mającą aspiracje do zajecia miejsca w pierwszej 4. Widac, że Spurs juz powoli sie rozkręcają i będą groźni. W nastepnej kolejce kolejna ciężka przeprawa bo gramy z Sunderlandem. Chyba nie trzeba mowic, ze Keano zapewne zrobi wszystko zeby utrzec nosa swojemu bylemu trenerowi. Dla Sunderlandu z Royem jako trenerem pewnie mecze z Manchesterem będą najwazniejszymi w sezonie i podejrzewam, że to może byc naprawde trudny mecz.
Swoja droga mamy dosc ostry poczatek w terminarzu bo i Manchester City i Reading i Tottenham i nawet Sunderland to drużyny, które powinny napsuc sporo krwi druzynom z czolowki, nie tylko Manchesterowi.



