Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 27 sie 2007, 0:27

maciek_88 pisze:http://www.sport.pl/pilka/1,65083,4435409.html

,,W wymarzonym stylu wrócił za to do Serie A Juventus, choć rozmiar jego zwycięstwa - 5:1 - może być mylący. Podobnie jak mylący jest dorobek Davida Trezegueta, autora hat tricka. Drugiego gola Francuz strzelił bowiem z rzutu karnego podyktowanego niesłusznie, co zresztą natychmiast zaktywizowało złośliwców sugerujących, że wraz z powrotem turyńczyków do ligi wrócą podejrzanie notoryczne sędziowskie kontrowersje. Trzecią bramkę zaliczono natomiast Trezeguetowi tylko dlatego, że stanął na drodze piłce kopniętej bardzo mocno przez Pavla Nedveda, a rykoszet zmylił bramkarza Livorno.

Wynik może nieco zafałszowywać siłę Juventusu, bo długo usiłujących wyrównać gości całkowicie rozkleiła właśnie niesłuszna "jedenastka" dająca rywalom prowadzenie 2:0."


Żenada...
Zdążyłem zjechać ten "artykuł" już łądnych parę godzin temu na forum Gazety, więc nie chce się powtarzać....

Wróć do „Włochy”