http://www.sendspace.com/file/hx54ag - 1 połowa
http://www.sendspace.com/file/o4rwie - 2 połowa
Miałem problemy z odtworzeniem, pomogło zainstalowanie Nero ShowTime. Ale to tyle ogłoszeń technicznych i zaczynamy pisac o spotkaniu
Przede wszystkim nie zgodzę się z czeherem, który stwierdził po 1 połowie, że gra była słaba. Co innego druga, ale po kolei
1 połowa - Byliśmy zdecydowanie dłużej przy piłce i na dobrą sprawę pamiętam 2 groźniejsze momenty momenty kiedy akcja przeniosła się na nasze pole karne ale nic z tego nie wynikło
2 połowa - do strzelenia bramki mieliśmy 2 ciekawe akcje - obie zakończone strzałami Almirona (nad bramką i prosto w bramkarza). Na dobrą sprawę lekką przewagę uzyskali goście i nawet mieli swoją sytuację, która powinna skończyc się bramką, ale niepilnowany Rossini (:?:) nie trafił główką w bramkę. Fajnie go podsumował komentator - he could be hero, now he is zero"
Z meczu jestem zadowolony, bo ciężko inaczej, ale nie ma co się podniecac. W ostatnim sezonie z Grande Marcello Lippim też mieliśmy świetną inaugurację a sezon skończył się katastrofą, choc takie miejsce jak wtedy wielu z nas brałoby teraz w ciemno.
W środę o ile się nie mylę gramy w Pucharze Włoch z Parmą na wyjeździe i to jest jedyny mecz, więc niech Ranieri za bardzo nie przesadzi z rotacją w składzie, żebyśmy nie powtórzyli wyczynu z zeszłego sezonu.
Kończę, co się rozpisałem...



