Słusznie i prawdziwie. Tak z rozpędu napisałem, fakty to fakty i zaprzeczać im nie można.franz pisze:* podobno UE nie istnieje dlatego pisze WS
Co do tych uczelni to myślę, że jedno drugiego nie wyklucza - wiele jest normalnych rzeczy / wydarzeń, które są smutne. Np. to, że w każdym systemie znajdzie się ktoś kto będzie żywił się na śmietniku. Uczelnie państwowe same kształcą ekspertów od pozyskiwania pieniędzy unijnych, a często same nie potrafią ich pozyskać (funduszy). Jest to jakiś paradoks, ale uważam że można to zmienić poprzez dobre zarządzanie - żeby nie pozostać gołosłownym. Nijaka Grażyna Malczuk, kanclerz Kolegium Karkonoskiego w Jeleniej Górze świetnie zarządza szkoła - a jest to uczelnia państwowa.



