Pierwszy mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Na innych forach wyczytałem, że niekoniecznie musiał to być wynik sportowej rywalizacji. Podobno wiele osób "rzuciło się" na ten mecz na wieści o osłabieniach w bośniackim klubie przed pierwszym meczem i z kursami działy się różne cuda.
Zrijnski awansował tylko dzięki decyzji UEFA, bo dwumecz z Partizanem przegrał aż 11:1. Rabotnicki ograł w swoim dwumeczu Goricę i teraz powinien zapewnić sobie udział w dalszych rozgrywkach, bo sportowo są lepszym zespołem. Oczywiście jeśli nie będzie rozgrywek przy zielonym stoliku...



