W moim przekonaniu nie byłaby to walka o zycie. Taka walka miałaby miejscie właśnie w fazie pucharowej, bo wtedy trzeba wygrać. W grupie po prostu byśmy z nimi zagrali swoje. Kiedy grać z najlepszymi jak nie w LM ?RóżA pisze:Nie możemy sobie pozwolić póki co na 'walkę o śmierć i życie'.
Co do sytuacji kadrowej, dobrze wiesz że za pół roku wcale może nie być lepiej. Ba - patrząc w przeszłość jestem przekonany, że bedzie tak samo źle, albo i gorzej.



