FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 30 sie 2007, 17:00

George Jung pisze:Crosas -> jaki on podbny do Guardioli Shocked troche zarostu i normalnie pomyślałbym że to Pepe.
Nie Ty jeden to zauważyłeś :P Im więcej razy widzę Crosasa tym bardziej zaczyna mi przypominać Guardiolę. Mam nadzieję, że będzie również grał co najmniej tak jak Pep :P
vakabayashi pisze:news chyba z nieba spadł Rijardowi, nie bedzie problemów z tym kto z czwórki ma grać w pierwszym składzie
:roll:
kaczy pisze:niewielka strata
:roll:

Berik pisze:ja tam i tak licze na Guddiego. Dos Santos to dzieciak i trudno oczekiwac, zeby ciagnal druzyne w trudnych momentach. Ja nie wiem jakich cudow oczekujecie od takiego dziecka...no powaznie....jest zdolny i utalentowany, ale trzeba z nim na spokojnie postepowac.
Ostatnimi czasy lubisz nadinterpretacje Berik. To nic dobrego.
Nikt nie oczekuje od Gio tego, aby ciągnął grę. On będzie często wchodził z ławki i jest w stanie dać nam więcej niż Gudi. Eidur nie jest zawodnikiem, który może odmienić oblicze gry. Po prostu to zupełnie inny typ. A może jednak uważasz, że Gudi pociągnie grę w trudnych momentach?
Sero pisze:Co do samej kontuzji Eto'o, to szkoda zawodnika, bo jak się nie mylę ostatnio miał spore problemy ze zdrowiem.Tym bardziej ciesze się, że Inter mimo wszystko nie wystąpił w podstawowym składzie. No, ale dla niektórych takie tłumaczenia są zajebiste.
:roll:
Dla mnie bardziej zajebiste jest to, że Inter godzi się na grę w Pucharze Gampera wiedząc jaka jest specyfika tego spotkania a mimo to olewa wszystkich ciepłym moczem i przysyła siedemnasty garnitur. Pozdro600


Eto'o ['] Liczyłem na to, że po prostu nie chcieli ryzykować i dlatego nie wchodził na murawę. Niestety Samu znowu nie pogra w tym sezonie. Odnoszę dziwne wrażenie, że na ośmiu tygodniach się nie skończy. Najpierw będzie pauza ponad 2 miechy, potem bardzo powolne wchodzenie do składu zupełnie a zanim odzyska formę to skończy się sezon ['] Na szczęście mamy Henry'ego, który nas ratuje w tym momencie. Gudi i Gio też swoje zrobią więc wielkiej tragedii nie ma, ale mimo wszystko [']

ehhhhhhh

Wróć do „Hiszpania”