Ale mi tu chodziło nie o samego Kameruńczyka, tylko o ilość wszystkich poważnych kontuzji w ostatnich dwóch sezonach. Bo jedna czy dwie kontuzje podstawowych graczy mogą się zdarzyć, może się zdarzyć nawet jeden sezon z całą "plagą", ale jeśli takie kontuzje zdarzają się w takiej ilości przez tak długi czas - to coś mi tu śmierdzi w kwestii opieki medycznej, czy jak to tam nazwaćBerik pisze:ja bym tu winil samego Kamerunczyka. Zle sie rozgrzal. Po prostu.iceald pisze: napisał:
ale coś mi tu śmierdzi w przeciągu ostatnich dwóch sezonów, za dużo tych kontuzji.



