Oczywiście, że nie. Sam znam osobiście jednego Lewego. Przypuszczam, że właśnie o bycie nim mnie posądzacie. W końcu to samo miasto... Niestety mylicie się i prędzej czy później się o tym przekonacie. Nie będę udowadniał że nie jestem wielbłądem.Chlopaczek pisze:Tja bo tylko jeden "Lewy" w Polsce jestNie sadze zeby ta ksywka byla zastrzezona.



