Świetnie Mucha, który może nie miał dziś zbyt wielu groźnych strzałów do obrony, ale na przedpolu miał już sporo pracy i co najważniejsze – nie mylił się. Zaskakująca dobrze już drugi mecz gra Rzeźniczak. Wydawało się, że z tego chłopaka już nic nie będzie, ale jak widać na nowej pozycji dobrze się czuje. No przede wszystkim wyróżnienie dla najlepszego zawodnika na boisku, Astiza.
Michniewicz popisał się wprowadzając Włodara za, chyba najgroźniejszego zawodnika gospodarzy, Nunesa. Nędza jak się zaprezentował chyba nie trzeba pisać. Kolejny słaby mecz Iwańskiego, który był bardzo mało widoczny.
No i brawo Zagłębie Sosnowiec


