Książki - recenzje

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 18 sty 2005, 20:20

Ja natomiast usiłuje wyłamać się z kompozycji lekturowej, bo według mnie jest ona bezsensowna. Tzn: po co w kółko Macieja czytać te same książki, skoro są opracowania i połowa, a w zasadzie większość ich nie czyta.

Ostatnio przeczytałem: Erich Maria remarque - Na Zachodzie bez zmian. Chyba najlepsza książka o Pierwszej Wojnie Światowej.

Wcześniej uśmiałem się do łez idąc śladami Foresta Gumpa Winstona Grooma.

Teraz zakupiłem sobie książkę ,,Przygody dobrego wojaka Szwejka".

Usiłuje też wyłamać się z stereotypu człowieka czytającego książki tylko o futbolu. Chociaż w niecały tydzieńudało mi się ,,łyknąć" ,,Futbol na Tak" Jerzego Engela, ,,Prawda o reprezentacji " - Romana Kołtonia, oraz
autobiografię Davida Beckhama. Widać, dzieje współczesne pochłaniają tak dużą cząstkę mojego życia, że książki poprostu tego rodzaju pożeram.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”