Spoko. Jeśli dla Ciebie to niedopuszczalna sprawa to OK. Mimo wszystko dla mnie to nic wielkiego. Atmosfera w studiu była luźna, co można było usłyszeć po słowach innych tam zabranych i traktuje to zachowanie Lisa jako forma dowcipu. Mimo wszystko wolę patrzeć na niego przez pryzmat jego dziennikarskich umiejętności niż takich wydarzeń.franz pisze:Nie mówie, że straszne ale jak dla mnie to jest nie niedopuszczalna sprawa.
No może było to zbyt grube uogólnienie, ale chyba zrozumiałeś o co mi chodzi. Przez Twoje nieodpowiedzialnefranz pisze:Czy z słuchaniem technoszasu ludzie się rodzą Duchu?



