MaWiK pisze:Tevez próbował, niby szarpał, ale nic z tego nie było.
Widzac takiego Teveza ma wrazenie ze Roo bez nogi zagrałby lepiej
Co on robił w pierwszej połowie woła o pomste do nieba, ja rozumie ze moze mecze nie wyjsc ale on miał chyba najwiecej strat z całej druzyny.
Carlos cieniuje strasznie i niech lepiej zacznie grać bo jak Roo wroci to juz nikt na sile przez 90 minut trzymac go nie bedzie.
Mecz w pierwszej połowie bardzo słaby, zero pomysłu , zero skrzydeł, zero kreatywnosc w środku. Anderson fatalnie sie zaprezentował, chyba jeszcze na jedenaste za wczesnie. Scholes-norma jak na ten sezon czyli słąbo.
Przywoicie zagrali Owen, Evra, Nani ( troszke gorzej), Rio , Vidic i Wes poprawnie.
Saha rozruszał atak i pokonalismy w meczarniach bieniaminka
To nie tak ma wygladać i SAF chyba tez sobie zdaje sobie z tego sprawe
Jak dobrze że Ronaldo i Roo wracaja niedługo bo na Teveza w pierwszym po tym meczu patrzec mi sie nie chce.....



