aha gdybys nie wiedzial to taka forma odpowiedzi jaka zastosowalem to jest riposta
Ja nie potrzebuje zeby mnie ktos uczyl ? Gdzie napisalem cokolwiek o nauce ? gosciu nie szalej ze swoimi interpretacjami poszczegolnych moich wyrazow lub zwrotow tylko czytaj ze zrozumieniem i jak nie potrafisz napisac nic bardziej kretywnego niz to ze "przesadzam" to sie nie wypowiadaj bo nic ciekawego nie wnosisz poza nimyłym wspomnieniem po sobie, ( owszem nikt ci nie karze pisac tak zeby cie miło wspominali , ale Ty najpierw wyskakujesz z tekstem ze "niemam zupelnie racji" piszesz WEDLUG siebie czemu nie mam tej racji , a jak ja ci odpisuje to ty juz nie odpiszesz na dane kontrargumenty tylko finalizujesz swoja wypowiedz tym ze"przesadzam" i w dodatku mylisz sie w prostych obliczeniach matematyczny ... no brawo brawo .... styl mojego 3 letniego brata
ps. aha mysl zanim zaczniesz prowokowac , bo cos narazie cos ci nie wychodzi i nie staraj sie rowniez by ironiczny bo szkoda mi cie ( wiem wiem, napewno masz to gdzies, ale tak na przyszlosc mowie )
Podsumowujac nie wiem co chciales osiagnac ( moze mnie poniyc ? he ? ) no ale TY akurat tego nie dokonasz, bo watpie ze osoba o twoim sposobie, stylu i charatkerze pisania moglaby mnie osmieszyc .. ( narazie to osmieszasz sam siebie nieznajomoscia podstawowej matematyki oraz wylapywaniem swojego kontekstu z moich prostych slow i zdan ) - no chyba ze z polskim masz takie same problemy jak z matematyka , no to cie moze troszke usprawiedliwia



