Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 02 wrz 2007, 17:13

OMG ja dziękuję tak kibicować :roll: Nie dane mi było obejrzeć początku I połowy ale byłą ona raczej wyrównana, może z lekkim nawet wskazaniem na Cagliari. Warta odnotowania była okazja Del Piero w końcówce ale... :? bez historii.

W II połowie mieliśmy wszystko oprócz dobrej gry :? Ogólnie straszna padaka, Alexowi nic nie wychodziło, Trezeguet nie dostawał piłek. Masa niedokładnych podań i idiotycznych strat. Obrona ['] Ogólnie największa świeczka dla Zebiny. Nie nawidzę tego zawodnika,a po dzisiejszym meczu jeszcze bardziej. Za udeżenie kamerzysty (?) pewnie dostanie zawias na jakieś 5 spotkań. Druga świeczka dla Legro. Na faulu mi sie przycielo :lol: widzialem tylko powtorke ale wydawalo sie, ze faul byl... w każdym razie nikt nie potrafi tak zepsuc, jak on :? Wszyscy tu wychwalamy jakie to dobre było mercato ale jednak brakuje jeszcze jednego klasowego obrońcy i niestety, jeszcze nie raz w tym sezonie to odczujemy. Remis byłby sprawiedliwy, a nawet gdybyśmy przegrali, to na własne życzenie i nikt nie powiedziałby, że niesprawiedliwie. Komentator co chwilę mówił, że był karny dla Cagliari ale to byłby karny z dupy, bo Chiellini czysto trafiłw piłke i karny byłby skandalem :P Poza tym sędzia za bardzo szalał z żółtymi kartkami :roll: Dobry był dziś tylko wynik i Gigi, który kilka razy uratował nam dupę. Cagliari miało sytuacje, my nie mieliśmy nawet tego. Aż dziw, że padły 3 bramki :lol: ale mieliśmy przy nich dużo szczęścia. Cieszą 3pkty ale nic poza tym, niestety... Ogólnie bardzo duzo pracy przed nami ale dajmy im czas, na razie jestem cierpliwy ;)

PS Miccoli 2 gole, Zalayeta 2 gole :P

Wróć do „Włochy”