No w drugiej połowie napracował sie. Przy golu nie miał nic do powiedzenia. Ładnie wybronił rzut wolny i potem groźne strzały w tym Jonsona, który szybował w okienko... Póki co nie widzę powodu dla którego Jens miałby wskoczyć do pierwszego składu. Almunia nie popełnił jak do tej pory żadnego błędu, a do tego broni w trudnych sytuacjach.Jarzinho pisze:Almunia takze tyłki Kanonierom ratował, chyba wygryzie Jensa na stałe.



