Słabiutko druga linia Juve się dziś spisała. Almiron - patrząc na jego grę ciesze się, że nie przyszedł do Interu. Raczej wielkiego rozgrywającego z niego nie będzie. C.Zanetti z kolei trochę lepiej wywiązał się ze swojej roli, ale miał za dużo fauli i za mało podań do przodu. Tak jak piszecie jedynie Camor dał dobrą zmianę i nie zawiódł. Trezeguet po dwóch kolejkach 4 bramki, robi wrażenie.
Roma nie straciła, Juventus nie stracił, przynajmniej ktoś z dwójki Viola-Milan zgubi punkty.


