Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post autor: Nurni Flowenol » 02 wrz 2007, 21:58

Ciekawy, zywy, wyrownany mecz na El Madrigal. Real jak na razie wykorzystal fatalne ustawienie obroncow ZLP oraz niepotrzebne wyjscie ich bramkarza i prowadzi 1-0. Villarreal ma sporo sytuacji i winno przynajmniej kilka z nich wykorzystac. Wynik bylby tedy inny. Z drugiej strony Real po glupiej stracie w srodku pola mogl juz prowadzic po dobrej kontrze dwoma bramkami. Gospodarze mieli przez wiekszosc pierwszej polowy przewage optyczna, dominowali, troche mnie jednak rozczarowuja, licze ze beda grali jeszcze szybciej i dokladniej. Przede wszystkim wszakze SKUTECZNIEJ. Od Realu ciezko wymagac pieknej gry, szczegolnie ze rzadko takowa jest ze strony gosci grajacych na El Madrigal.

Sneijder tak jak przypuszczalem, potwierdza iz nie jest kreatorem gry, ktory potrafi pociagnac zespol i byc czesto podczas meczu przy pilce. Swoje jednak zrobil, vide: asysta przy bramce :P

Po rece bodajze Metzeldera winien byc karny dla ZLP.

P.S. Komentatorzy sa tak nieobiektywni, ze az zal komentowac. Poziom Kumidora. Leszek O. chyba dostanie erekcji, jezeli Real strzeli druga bramke. O ile juz nie dostal. Zaczynam w to watpic :]

Wróć do „Hiszpania”