Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 03 wrz 2007, 0:12

Naprawdę dobry mecz. Na temat Snejidera mógłbym już nic nie pisać, bo wszyscy o nim pisali, ale jak można nie pisac nic o zawodniku meczu :] Świetny występ, dwie świetne bramki, cudowna asysta i podania, których jakość była dawno nie widoczna w Realu. Naprawdę, ma chłopak głowę na karku i wielkie predyspozycje do bycia jednym z najlepszych.
W sumie najsłabsi na boisku byli Robinho, Drenthe i wprowadzony Gago. Chaotyczne podania, głupie straty. Royston był prawie niewidoczny w ataku, a stać go na dobre wystepy w ofensywie.
Dobry mecz Gutka, który jednak miał kilka niebezpiecznych strat w okolicach swojego pola karnego.
Obrońcy dobrze, Ramos miał asyste, piękne zachowanie po golu, wie ktoś dokładnie co na tej koszulce pisało ?
Canna i Metzelder dobrze, chociaż Krzyś troche niepewnie na poczatku, potem było tylko lepiej.
Raul dobrze, może wróci :P chociaż mogł strzelić gola jeszcze jednego, trafil w bramkarza :]
Ruud jest za wolny, gdyby był szybszy, jeszcze z jednego mógłby trafić. No, ale co się będziemy Króla strzelców czepiać :P
Heinze zapowiada się dobrze, nie miał strat, same celne podania i pewność w grze.
I jeszcze Iker. Nie miał może bardzo dużo pracy, ale wszystko co wybronił, Dudek mógłby puscic :] W pewnym momencie, jakiś mocny strzał, chyba Franco, po prostu złapał sobie w ręce i poklepał przyjacielsko przeciwnika. Takiej pewności w bramce, nie zobaczy się w żadnej innej drużynie.

Ogólnie Real zagrał bardzo dobry mecz, ale jestem zdania, ze moze byc jeszcze lepiej. Bałem się tego meczu, nie spodziewałem się, ze na El Madrigal możemy wygrać tak wysoko, a przeciez mogło byc jeszcze wyżej. Co lepsze, do pierwszego gola, to Villareal miał przewagę :D
Zobaczymy co będzie, na razie wszystko zapowiada się bardzo dobrze, ale to dopiero dwie kolejki.

iHala Madrid!

Wróć do „Hiszpania”