AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post autor: McSuchy » 03 wrz 2007, 23:25

Niestety nie udało nam się odnieść pierwszego ligowego zwycięstwa w roli gospodarza. Trzeba powiedzieć że zagraliśmy średnie spotkanie, gorsze od dwóch poprzednich. Od początku wiele było niedokładności w grze, głupich strat i niecelnych podań. Fiorentina zagrała zaś dobre spotkanie i pokazała że w tym sezonie mierzy wysoko, awans do LM to dla nich absolutne minimum. Widać że jest to zespół solidny, bardzo dobrze poukładany i zgrany- gratulację dla nich za dzisiejszy mecz.

Ciężko kogoś szczególnie wyróżnić, mnie osobiście najbardziej podobał się na boisku Pirlo, grał najpewniej i rzadko zdarzało mu się tracić piłkę. Słabo zaprezentował się Gila, Kaka (mimo strzelonej bramki) i Seedeorf (za dużo niepotrzebnych dryblingów i wstrzymywania akcji, podobnie jak to mu się zdarzało w poprzednich meczach). Dobrze jak zawsze Gattuso, nieźle Ambrosini obaj walecznie do końca. Obrona zagrała poprawnie choć nie ustrzegła się błędów po których mogliśmy stracić kolejnego gola. Najbardziej szkoda tej niewykorzystanej okazji Inzaghiego kiedy to nie trafił w piłkę na pustą bramkę. Taki on już jest, zmarnuje setkę a strzeli z jakiejś niedorzecznej sytuacji :P Podsumowując spotkanie niezbyt rewelacyjne w naszym wykonaniu, ale to przecież dopiero 2 kolejka więc będzie jeszcze mnóstwo okazji żeby się poprawić. Czekam niecierpliwie, jak chyba każdy kibic rossonerich, na powrót Ronaldo, miejmy nadzieję powrót w wielkim stylu.

Wróć do „Włochy”