Warto tez jednak zwrocic uwage na to, co robili prowadzacy, ktorzy juz na poczatku programu pokazali wypowiedz jakiejs anonimowej dziwki w kapturze, ktora byla nie bardziej wiarygodna od Leppera i Kaczmarka razem wzietych. Takich rzeczy rzetelni i profesjonalni dziennikarze nie powinni pokazywac, ale od poczatku programu zalezalo im na zrobieniu z Leppera czlowieka o bardziej marnej reputacji, niz te ktora posiada w rzeczywistosci. Szkoda, bo nie o to przeciez chodzi w programach publicystycznych.



