Może? Jeszcze masz wątpliwości? Jeśli ktoś faktycznie przeczytał książkę Orwella i twierdzi, że żyjemy w Roku 1984 to chyba coś jest nie tak. Może w tym przypadku czytać nie znaczy zrozumieć, albo ktoś mówi to co mu podsuwają różnej miary "publicyści" - niech będzie Żakowski jako przykład bo wszyscy go tak lubią i cenią.Michał M pisze:może faktycznie nieco przejaskrawione (powinienem napisać "w rzeczywistości, w której może wystąpić sytuacja z roku 1984")
Tacy jak ja mają przynajmniej argumenty i trochę inteligencji, by obalać twierdzenia takich jak Ty. Co widać na załączonym powyżej przykładzie. Co do tego, że inni mogą mieć inne zdanie niż ja to ja doskonale wiem. Tylko, że niektórzy tego zdania bronić potrafią - franz, Chłopaczek, a nie którzy nie...Och, normalnie jestem wzruszony, poruszony itp itd Laughing Zapewne naczelna ideologia takich jak Ty, to "Kto nie z nami, ten przeciw nam" Lol Pora dowiedzieć się, że inni mogą mieć odmienne zdanie od Twojego.
Nie mają - chcą wyborów jak najszybciej i to całkowicie obala tezę o państwie autorytarnym bo jest możliwość partycypacji władzy.Michał M pisze:Ale nie powiesz chyba, że Kaczory nie mają ciągotków w kierunku rządów autorytarnych
A Skandynawię to wymazano z powierzchni Ziemii w XVIII wieku? Mnie się wydaje, że nadal istnieje. To tak na marginesie.Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie



