Marcinkiewicz tylko nie wykluczyl, ze mogl byc podsluchiwany. To nie to samo co Kwach, ktory chce na paplaninie o tym, ze ma wrazenie, iz jest podsluchiwany zbic polityczny kapital. Jak widzi zreszta biale myszki to jest to raczej jego osobisty problem natury neurotyczno-psychiatrycznej, a nie problem Kaczorow. To tak na marginesie.Michał M pisze:swoją droga tak tez stwierdził Marcinkiewicz
Jak to po co?Michał M pisze:Po coMało to słuchac Ziobry i jego tekstów w stylu "Mamy twarde dowody na panów Tuska, Olejniczaka itp. itd." Question Czyli co - wymieniamy wszystkich ważniejszych przeciwników, ludzi stojących w opozycji do PIS-u, czyż nie? Czyli co, najważniejsze dla obecnie rządzącej ekipy to zdeptanie z błotem innych partii politycznych, prawda? I to mówi reprezentant tych, którzy piali jak to oni byli inwigilowani jak jeszcze nazywali się PC, wskazywali na szafy Lesiaka itd Question Ciekaw jestem, ile teraz szaf tego typu. Bo jeśli to jest prawda (nie wiem tego na 100%, stąd tryb przypuszczający), to znaczy że niczym się nie różnią od tych, których tak mocno krytykują na każdym możliwym kroku Exclamation Prócz ideologii, która jest rzeczą płynną i ma na celu maskowanie dążenia do koryta (to akurat mogę dopisać wszystkim partiom Wink ).
Jesli chodzi o koalicje, to zeby zrozumiec dlaczego zerwana niedawno koalicja powstala trzeba najpierw zrozumiec to, czemu nie powstala koalicja PO-PiS. Bo jedno z drugiego wynika, co jest oczywiste. Kaczmarek za to nie tyle stal sie niewygodny, co zaczal szkodzic ewidentnie wlasnemu srodowisku, dobrze tedy ze zostal usuniety i wladza miast go zostawic i spuscic na to zaslone milczenia go odeslala z kwitkiem. Bledem byla sama jego nominacja, do czego JK sie zreszta przyznal. Widze drogi Mousier obie strony medalu, o czym swiadczy chocby to, iz w ostatnich wyborach glosowalem na PO (czego zaluje), a mimo wszystko nie popadam w aberracyjna antykaczystowska histerie, tak dzisiaj popularna. Bardzo mozliwe w ogole, iz na nastepne wybory sie nie wybiore.Michał M pisze:Ale co do PIS-u, to ciekawe, że z tymi samymi przestępcami najpierw zawarli koalicję lub też wpuścili do rządu (Kaczmarek) Krzywy Hmm, jeszcze słabo działa ich wywiad polityczny? Wink A może po prostu stwierdzili, że w pewnym momencie Kaczmarek (którego absolutnie nie zamierzam tu bronić, nie zrozumcie mnie źle) stał się dla nich niewygodny - tak jak niewygodne stały się w pewnej chwili przystawki Question Mam wrażenie, że widzisz tylko jedną stronę medalu (być może ja też, nie przeczę).
Przypomina mi to argument przeciwko karze smierci: nie nalezy jej wprowadzac, bo wedle statystyk wiekszosc mordercow i tak popelni poszczegolne zbrodnieMichał M pisze:Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wprowadzenie wyższych kar w żadnym momencie dziejowym historii nie wpłynęło jeszcze na zmniejszenie przestępczości. To tak na marginesie Krzywy
Zgadzam sie.Michał M pisze:Tak naprawdę widać też, że funkcja Prokuratora Generalnego powinna być wreszcie oddzielona od funkcji ministra sprawiedliwości.
Nie, Collegium Civitas w Wawie.Michał M pisze:Tak BTW, Nurni Flowenol, nie studiowałeś/studiujesz przypadkiem socjologii na toruńskim UMK?
Postkomunityczny "Przeglad" =>Michał M pisze:dorwałem się do jakiegoś wywiadu, który wprawdzie nie oddaje w całości tego co myslę, niemniej zawiera kilka interesujących uwag o charakterze autorytaryzmu (tylko na 1 stronie, niestety, i tylko wypowiedzi z niej mnie w tym momencie zainteresowały):

Proces resocjalizacji sam w sobie wyklucza nazwanie go sprawnym. To tak jakby powiedziec, ze wyjatkowo slaby malarz stworzyl genialne dzielo. To jest po prostu niemozliwe.Michał M pisze:sprawnie działający system resocjalizacji
Pewnie, ze czytam, takze sporo lewackich pisarzyfranz pisze:Waldek Łysiak fan, prawicowy huligan! Czytujesz cos poza Łysiakiem? Czy może tylko Waldek a potem długo dłuuuuugo nic.



