No panowie, ja też nie chciałbym wam psuć zabawy, ale tak jak Rasiak jest lewonożny, tak Joe Cole - "wyceniany" tu wcześniej - jest prawonożny. Wy zaś zgodnie, "jak jeden mąż", uparliście się, że Anglik lepiej operuje nogą lewą... Fakt, też potrafi się nią posługiwać, ale jest naturalnie prawonożny.
- wolny Joe'go
P.S. A co do Grosso, który był wyceniany jako pierwszy, to kiedy jeszcze obecny piłkarz Lyonu grał w Perugii jako środkowy defensywny pomocnik, to słynął właśnie ze strzałów z dystansu... A i teraz wciąż - jeśli tylko ma okazję - potrafi to robić.
- gol z Interu



