Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 05 wrz 2007, 18:37

Michał M -> Z racji, że bardzo Cię drażni cytowanie poszczególnych zdań twojej wypowiedzi postanowiłem poświęcić czytelność posta i całe akapity cytować.
Michał M pisze:To, że w tej chwili funkcjonują w ramach demokracji i jej struktur i muszą, póki co, zachowywać jej wymogi, wcale nie obala tej tezy. Jak by mogli, to zrobiliby coś na wzór maja 1926 r. - na szczęście nie są na tyle mocni ani stabilni. A zresztą, wierz sobie w co chcesz, nawet nie mam zamiaru Cię przekonywać w tym temacie - nie jest to absolutnie moim celem Wink W końcu każdy ma swoją umiejętność postrzegania rzeczywistości - Ty postrzegasz ją tak, ja inaczej.
Widzisz jest jakiś plus - zdajesz sobie z tego sprawę, że Piłsudski to autorytaryzm w czystej postaci. Jak wczoraj oglądałem telewizje to nawet tego nie uświadczyłem. Jednak wracając do Ciebie to chyba zdajesz sobie sprawę w jak odmiennej sytuacji od sytuacji Piłsudskiego są aktualnie Kaczyńscy. Niewielkie są analogie - jeśli jakiekolwiek.
Michał M pisze:dorwałem się do jakiegoś wywiadu, który wprawdzie nie oddaje w całości tego co myslę, niemniej zawiera kilka interesujących uwag o charakterze autorytaryzmu (tylko na 1 stronie, niestety, i tylko wypowiedzi z niej mnie w tym momencie zainteresowały):
http://wiadomosci.onet.pl/1435581,2677,1,kioskart.html

do wywiadu odniosę się za chwilę jak go przeczytam.
Michał M pisze:Cos więcej na ten temat Question Z tego co sie orientuję, w krajach skandynawskich nie ma super-ostrych kar, a jest za to sprawnie działający system resocjalizacji. Prawda jest taka, że do sprawnego działania systemu sprawiedliwości (włączam tu również kwestie rozmiarów przestępczości) potrzebne są lepsze procedury a nie wyższe kary. Każdy dyletant prawny podnieci się tym, że jak są wyższe kary, to już nie będzie przestępczości. Niestety, to raczej malutka część prawdy
A co ma prawo - jako studia, czy też zakres wiedzy - do tego jaki dane prawo ma wpływ na społeczeństwo. O ile wiem społeczeństwem zajmuje się socjologia. To co mówisz to daleko idące uogólnienie, za daleko. Już się na ten temat w dyskusji o karze śmierci rozpisywałem, ale co mi tam (teraz taka wersja skrócona). Prawo - normy prawne - kształtują normy obyczajowe i odwrotnie. Jednak jest to proces nie liczony w miesiącach, to tłumaczy czemu wprowadzenie kary śmierci nie sprawia, że krzywa morderstw drastycznie pikuje, nawet nie w latach tylko w pokoleniach.
Co do tej Skandynawii to właśnie tam w dopiero około 100-150 lat temu zniesiono karę, że za kradzież odcinano rękę. Teraz nawet gdy nie ma już tego prawa, nadal na bardzo, bardzo niskim poziomie utrzymuje się przestępczość.

venomiq pisze:Hmm... odpowiedz tylko sobie na pytanie, czy Kaczyńscy w chwili obecnej mają władzę?
Cóż, niewielką, prawda. Wiekszość w sejmie ma w tej chwili opozycja - a wszelkie rządy mniejszościowe doprowadzić mogą tylko do osłabienia pozycji partii.
Jeśli Kaczyńscy chcą coś zdziałać i coś znaczyć jescze to muszą przeprowadzić przedterminowe wybory, koniecznie przed komisją wyborczą do sprawy prowokacji ABW, której się tak przeraźliwie boją.
Bynajmniej to nie świadczy o tym, że nie pragną władzy za wszelką cenę.
Odpowiadam sobie na pytanie - Kaczyńscy mają władzę. To, że nie mają większości w parlamencie niewiele zmienia. To nie jest równoznaczne z utratą ośrodków władzy politycznej - mają rząd, mają prezydenta, marszałka sejmu.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”