wciaz wiec nie odniosles sie do tego co napisalem o MŚ w Brazylii-to nie bylby precedens,bo w duzo wazniejszej imprezie niż ME jednak stolicę zmarginalizowano..poza tym zaden 'normalny' kraj nie marginalizuje swojej stolicy w tak waznej imprezie..no prosze
nie wiem na ile naprawdę w Tobie zapału do tematu ale jeśli go masz to proponuje spojrzeć na mapę drogową Aglomeracji Śląskiej-A4,A1,DTŚ-przy czym wszystkie są w realizacji a nie dalekosiężnych planach.Dojazd z Krakowa ma Stadion Śląski zajmuje w tej chwili tyle co dojazd z Białołęki na miejsce w którym ma powstać owo Narodowe cudopowiedz które miasto w Polsce jest od poczatku do konca świtnie zorganizowana pod wzledem dróg i infrastruktury - żadne
byłem tam dokładnie w zeszłym tyg.ludzi biednych "jak cholera" nie odnotowałem więcej niż w trakcie spaceru po Krakowie,Katowicach czy Wrocławiu.wręcz przeciwnie-miasto kipi optymizmem,przepychem i czuć tam klimat.coś nieporówynwalnego do Wa-wy, przynajmniej w mojej opinii.Kijów fajny szkoda tylko ze kraj i ludzie (prócz oligarchów) biedni jak cholera



