Jak dla mnie teskst roku. Ty chyba byłeś tylko w najdrozszych hotelach w których piłeś szampan ruski (nie ten za 5,50RzuR pisze:byłem tam dokładnie w zeszłym tyg.ludzi biednych "jak cholera" nie odnotowałem więcej niż w trakcie spaceru po Krakowie,Katowicach czy Wrocławiu.wręcz przeciwnie-miasto kipi optymizmem,przepychem i czuć tam klimat.coś nieporówynwalnego do Wa-wy, przynajmniej w mojej opinii.
Skąd takie wyliczenia, masz dostep do ksiegowości Stade de France czy jak. Podaj dowody, wyliczenia a nie strzelasz sobie liczba eventów. Równie dobrze ja mógłbym napisać, że aby utrzymac mauzoleum Lenina musi 10000 ludzi dzienni musi kupic bilety. A co do tych evetów to spokojnie w tym roku grały w Polsce: KoRn,LPvakabayashi pisze: zeby utrzymać tak gigantyczny stadion potrzeba co najmniej raz w tygodniu dużego eventu albo jeszcze wiekszego raz w miesiącu
A ten dyskusje na temat tego czy stadion Narodowy ma byc w Warszawie czy nie są po prostu smieszne jak i agumenty przeciwników Narodowego w Warszawie. Rozumiem, że Ślązacy i Krakusy nie lubią Warszawy ale bez przesady,. Tak duza impreza bez stolicy kraju i największego miasta Polski to był by skandal i kompromitacja wieksza niz z Teletubisiami i panem Maciejem Giertychem.


