Milan zremisował w towarzyskim meczu z Dynamo Kijów 2-2. Sam wynik przyjąłem jako sporą niespodziankę patrząc na skład który został oddelegowany na to spotkanie. W samym meczu jedynie Nesta i Gilardinio reprezentowali podstawową jedenastkę, szansę dostali zmiennicy a także spora grupa graczy z primavery. Przy takim zestawieniu wynik remisowy oceniam jako naprawdę bardzo dobry. Niestety nie dane było mi obejrzeć samego meczu nad czym bardzo ubolewam. Cieszą jednak dwa trafienia naszych napastników: Pato dla którego był to pierwszy mecz w barwach rossnerich i Gila który wreszcie przełamał swoją strzelecką niemoc. Z opinii od osób które mecz miały przyjemność obejrzeć wynikało że nasz młody nabytek z Brazylii zagrał naprawdę dobre spotkanie, co cieszy i zarazem smuci że dopiero od stycznia będzie mógł występować w oficjalnych spotkaniach.
Z innej beczki potwierdziły się informacje że Ronaldo ma być już w pełni sił na następne spotkanie ligowe. Mam nadzieję że wszystko przebiegnie bez jakichkolwiek komplikacji i nareszcie dane nam będzie podziwiać odmienionego Ronaldo. Warto dodać że sam Emerson w swojej wypowiedzi stwierdził że brazylijski napastnik w niczym nie przypomina tego z Realu Madryt i aż rwie się do gry. Pozostaje cierpliwie czekać aż udowodni to na boisku



