Polska & Ukraina EURO 2012

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 07 wrz 2007, 12:21

RzuR pisze:Stanisławów to nie jest jakieś pokazowe miasto,owszem.Ale przy takim Rzeszowie porównanie samych jakby dworców nie mówiąc o cennych (polskich) zabytkach wypada na korzysc.

Niektórzy Ukraińcy nie lubia jak się używa tej nazwy zwłaszcza gdy Polacy jej uzywają, chyba domyslam sie dlaczego ale mniejsza o to. Nie ma co porównywać cen no i Rzeszowa do Станіслав, bo Rzeszów jest mniejszy i ma około 60 tys mieszkańców mniej. Pozatym jak już chcemy porównywac to zachodnie miasta Polski do zachodnich miast Ukrainy np. Iwano-Frankiwsk do Torunia (który ma mniej mieszkanców) chyba jasno widac kto w tym porównaniu ma przewage i to dużą.
RzuR pisze:czy ty naprawde tam kiedykolwiek byłeś?a jeśli byłes to czym podorzowaleS?helikopterem?zjechalem kolejami Ukrainskimi w tym roku 4500 km.tanio,szybko,ultrabezpiecznie a w Symferopolu nie mialem zadnych oporow zeby kimnac sie ze znajomymi na dworcu(tak jak co najmniej 50 innych osob czekajacych na nocny pociag)wymien JEDEN dworzec w Polsce gdzie nie bałbyś się z pełnym bagażem chociażby zmrużyc oko.ja takiego nie znam.

Tak jak już pisałem byłem wiele razy, a podróżowałem kolejami i samochodem(męka!) No i mam inne wrazenia niz ty, co do tez szybkosci to bym dyskutował, ale z tym ultrabezpiecznie to przesadziłeś. Ja w pociagu straciłem: kase, mp3 i telefon nie mówie ze w Polsce sie to nie zdarza ale jednak znacznie rzadziej niz na Ukrainie przynajmiej wedlug moich obserwacji, bo u nas mnie jeszcze nie okradli choc poziom złodziejstwa tez jest duzy. A co do spania na dworcu to wiele razy mi sie to zdarzało w Polsce i jakos nic mi nie ukradli.

Wróć do „Polska”