Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 07 wrz 2007, 14:38

No tak wczorajszy sparning udowodnil tylko jedno, ten sezon moze byc taki jak poprzedni, bowiem mimo tego ze druzyna gra lepiej to skutecznosc ma strasznie marna. To jest chyba jakas klatwa Atletico, bo w ostatnich sezonach skutecznosc graczy Atletico byla bardzo marna. Tak bylo w poprzednim sezonie, a w tym wydaje sie ze jest jeszcze gorzej. Wczoraj byly akcje typu :

Forlan i Mista, w dwojke sam na sam z bramkarzem i bramki nie ma. Sam na sam jeszcze byli Motta i Reyes i tez nie udalo sie im strzelic, ale kulminacja wszystkiego byla akcja z 40 minuty. Cleber Santana poslal prostopadala pilke do Forlana, ten mijol bramkarza i majac przed soba pusta bramke....

... strzelil nad poprzeczka :roll:

Wazne odnotowania jest fakt ze Cleber skrecil kostke. Rzeczywiscie ponoc Motta byl najlepszy na boisku.

Wracajac do Romana to nie Atletico chcialo go tylko polowicznie. W klubie sa cztery osoby ktore odpowiadaja za transfery i tak dwie byla za sprowadzeniem go, a dwie przeciwko, wiec nie bylo tak ze bardzo go chcieli.


Pozdrawiam

Wróć do „Hiszpania”