No ja widzialem kawałek meczu Francuzow i naprawde nasz nowy nabytek bardzo mi sie podobał! Widac ze nie boi sie meczy o stawke i naprawde wymiatał na prawej stronie defensywy! Bynajmniej przez pierwsze 40 minut bo tyle widzialem! Ale dzisiaj czuje sie szczesliwy bo... POLSKA BIAŁO-CZERWONI! ale pominmy mowa teraz o The Gunners! Co do Quincy'ego napewno Wenger popełnił pewnego rodzaju bład ale pamietajmy ze nigdy nie znamy tajnikow co sie działo wewnatrz zespolu jakie byly powody puszczenia Quincy'ego, watpie ze Arsen zaprzepasciłby tak wielki talen o ile mi wiadomo to ogromne klopoty wychowawcze sprawiał ten zawodnik (dlatego wylecial z Ajaxu mimo z ebyl jego wychowankiem i grał tam od małego, pewnie dlatego rowniez odszedl z Londynu i o ile pamietam za male pieniazki)! Poza tym pamietajmy ze czas w ktorym był on w szeregach The Gunners to czas 'NIEPOKONANEGO" Arsenalu i nic dziwnego ze 18 letni wtedy pilkarz nieprzebil sie do skladu starych wyjadaczy chociaz i tak nie mozna nic zarzucac Wengerowi bo dawał mu szanse! Zdaje sobie sprawe ze to wielki talent ale nie rozumiem jednego... to oczywiste ze konkurencja w Arsenalu byla silna (Henry, Berkamp) ale dlaczego tak wielki talent nie przebil sie do skladu Spartaka Moskwa... Kazdy ma inne odczucia! JA NIE WINIE WENGERA ZA TO POSUNIECIE!
25 kwietnia 2005 Quincy został aresztowany przez londyńską policję za bójkę w jednym z barów Londynu, po imprezie związanej z rozdaniem nagród FA dla najlepszych piłkarzy sezonu. Ostatecznie został jednak oczyszczony z zarzutów.
Jeszcze taka mała notka na jego temat mysle ze wiele nam uswiadamia...
Widac ze Wenger dba o ład w zespole! Idąc waszym tropem, winicie Wengera za to ze sprzedał Pennant'a ktory miał problemy z alkoholem, bo przeciez teraz w Liverpoolu potrafi grac momentami wysmienicie! Ale to prpfesionalna piłka nie ma miejsca dla "alkoholikow i bandytow"... Chociaz jak wiemy Pennant podniosł sie i brawa za to dla niego, pokazal charakter! Ale nie winmy Wengera za takie decyzje! Bo napewno byly czyms uzasadnione!



