Siatkówka

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 09 wrz 2007, 20:18

Babel pisze:p.s Niby to ja mam wade wzroku, ale to pan Dębowski zrobił z 60% ataku Rosjan 80. A generalnie nic się nie zmienił nadal pieprzy głupoty jak potłuczony. Wyrzuca te idiotyzmu ze swojej krtani z prędkościa swiatła. Ja tylko nie rozumiem jak można od kilku lat komentowac siatkówkę i jeszcze sie nic nie nauczyć.
Mnie się jeszcze podobało "hehe" jak Świderski zaserwował po siatce oraz "a nie to nie Volkov... ale on tez jest wysoki".

No i na tym śmiechy, chichy się kończą.

Przed mistrzostwami obiecywano mi i wszystkim innym kibicom znacznie wyższy poziom gry niż na finale LŚ w Katowicach. No i jakoś tego nie uświadczyłem. Nie zgodzę się z tym, że niewiele zabrakło naszym, że brak szczęścia, etc. Rosjanie od początku do końca kontrolowali przebieg gry i na niewiele nam pozwalali, tylko wtedy gdy nieco wydłużyli łańcuch to coś nasi pokazywali. Tym łańcuchem oczywiście była zagrywka.
Może za dużo wymagam od naszych, może przez to, że nie widziałem kompromitacji z Belgią to psioczę i nie doceniam tej wspaniałej gdy w dzisiejszym meczu - może...

Dla mnie to co dzisiaj widziałem to przyzwoita gra - nie było kompromitacji w dwóch pierwszych setach w trzecim już niestety była.

Przystępujemy do drugiej fazy z bilansem -2. Co nie jest raczej szczytem naszych marzeń. Przed nami Finlandia, Włochy i Bułgaria - przeciwnicy silniejsi niż Turcja i Belgia.

Nie lubię mieć w takich sytuacjach racji - nie wierzyłem po MŚ, nie wierzyłem po LŚ i nadal nie wierzę w mistrzostwo. Obym jeszcze musiał przyznać się do błędu.

Wróć do „Inne sporty”