Do stanu 5:5 nikt nie potrafił przełamac drugiego.
Pierwszy przełamał Djoković, własnie w 11 gemie. Wyszedł na 5:6 i Roger znalazł się pod ścianą. Djoković od razu wyszedł na 40:0 i ... stanał w miejscu
w tie break'u tez w miare równo - Roger wygrał do 4 i prowadzi w setach 1:0
Jeśli dobrze to wyłapałem, to Djoković zakończył tie break'a pierwszym podwójnym błedem - chyba nerwy wzięły góre ...
Mecz godny finału.
p.s. Radwańska przegrała w finale
p.s.2. przez ostatnie 14 lat, osoby które wygrały pierwszego seta w finale - wygrywały turniej
edit:
Federer może nie gra cały czas na 100% jednak jak ma nóż na gardle - to sie mobilizuje i robi swoje.
w 2 secie Djoko już 4:1 w gemach prowadził. Szwajcar się spiął i doprowadził do 5:5. Serb znów miał piłki setowe - tak samo jak w I secie. Jednak nic z tego - Federer zachował zimną krew ...
w 2 partii znów tie break wyłonił zwycięzce - i znów Roger wygrał.
Tym razem do 2
Czuje, ze w 3 secie sprawa się szybciej zakończy.
edit:
Roger
12 wielki szlem, jeszcze 2 i dogoni lidera - Pete'a Samprasa.



