No niestety, ale walczyli chlopaki i to mocno. W 52 minucie strzacili gola na 5-1, a 10 sekund pozniej Puzio strzelil na 5-2, czyli nie odpuszczali nawet przy tak kiepskim wyniku. Walka i ambicja, bo umiejetnosci jednak troche nizsze, ale wierze, ze Polonia sie utrzymaI wróciła na swoje miejsce - w niedzielę w Toruniu
A Torun zaskakuje, mlody sklad w sumie tez chyba macie, tylko, ze sponsora macie chyba niezlego, skoro nawet w nazwe sie wje*al, to troche mamoną musial ciepnąć
Czy wygrywasz, czy nie ...



