Siatkówka

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 10 wrz 2007, 17:19

Babel pisze:pan Dębowski
Mi się 'podobało' jak przeżywał cały mecz :roll: Jak Rusek się poturbował i zdobyliśmy punkt a Dębowski wyrzucił z siebie Gmochowskie 'hehe' pomyślałem że jakby Rosjaninowi by ucięło głowę on też by się cieszył z naszego punktu :wink: Ogólnie jak zdobyliśmy jakiś punkt to miałem wrażenie że był on na wagę wygrania całego meczu. I jeszcze to jak na początku 3 seta powiedział żebyśmy odskoczyli na 2-3 pkt to łatwiej by nam się grało :lol: Od tego momentu Rosjanie zaczęli osiągać swoją przewagę :roll:
arek_ahig pisze:Awansują po 3 drużyny z każdej grupy, z zaliczeniem wyników pomiędzy tymi drużynami, które awansowały. My zagramy z drużynami z grupy D (Włochy, Bułgaria, Finlandia). Do półfinału awansują 2 najlepsze zespoły z obu 6-osobowych grup.
Dla mnie taki układ jest jak lokata :evil: Już 100 razy lepiej na ME koszykarzy na których najpierw też awansują trzy druzyny a później z jednej grupy liczacej cześć zespołów az cztery i każdy ma szansę na awans. Bo jak awansują zaledwie dwie jak w siatce to najsłabsza drużyna tak jak Polska musi liczyć na rywali bo mało co zależy od nas. Jak III runda ma sie składać już z półfinałów a nie ćwierćfinałów (jak w koszu) to niech lepiej po I rundzie awansują dwie a nie trzy drużyny.

Co do meczu to zgodzę się że Rosja go kontrolowała bo niemal cały czas prowadziła i jednak troszkę więcej zabrakło nam do wygranego seta niż tylko szczęścia. Może się nie znam za dobrze ale dla mnie mieliśmy nienajlepsze przyjęcie które było jedną z przyczyn porażki, ale widocznie się nie znam skoro mówicie że tak sie odbiera przy takich serwach rywali :foch:

Wróć do „Inne sporty”