Rozwinął byś to?Przynajmniej nasi siatkarze zeszli na ziemie, choć wg mnie przyczyny takiej gry są bardziej złożone niż kompletny brak formy.
Jak krytykowałem Lozano to słyszałem od Ciebie, że On nie musi być na meczach SKRY, przecież to nie jest jego zadanie tylko przygotowanie drużyny na imprezy reprezentacji. Przyjąłem to do wiadomości ze stwierdzeniem, że jak na razie wyniki same go bronią. Tylko, że to się skończyło. Wyniki go nie bronią, w żaden sposób.
Słyszałem, że zobaczę wszystko to co najlepsze u naszych siatkarzy - nie zobaczyłem nic. Byłem zwolennikiem Ignaczaka - słyszałem, że należy ufać Lozano bo On jest mistrz - zobaczyłem dzisiaj Gacka i się o tym przekonałem. Jakbyśmy grali bez libero myślę, że nie było by wielkiej różnicy albo było by nieco lepiej.
Jestem ciekaw co zrobi Lozano, czy powie wprost, że popełnił błędy czy nie. Ja jestem zwolennikiem, że nie przyzna się do błędu. Odbieram go jako kogoś zapatrzonego w siebie, nie znoszącego sprzeciwu i krytyki. Mało tego jestem w stanie zaryzykować, że zwali wszystko na kontuzję asów z Bełchatowa.
Brak Gruszki i Wlazłego? Nie zgadzam się, Ci gracze byli by nam potrzebni do zwycięstw nad Rosją, Włochami, Francją, Bułgarią, Serbią, ale nie na Boga nad Finlandią. Oczywiście pełen szacunek dla Finlandii - za mecze z Brazylią - przypominam, że gdyby nie porażka z Kanadą do Finlandia zagrała by w Finale LŚ z drugiego miejsca (dzikiej karty)), ale jak sam ich trener stwierdził to są wyrobnicy. U Finów widać stały postęp, a u nas?



