Ta lafa i omega to najlepszy działacz siatkarski w Polsce. To on stworzył wybitną drużynę i utrzymuje ja na odpowiednim poziomie, więc trochę szacunku.Babel pisze:pana Piechockiego, alfe i omegę bełchatowskiego pallavolo
Co do kaperowania to niech Ci będzie - powiedzmy, że miał powód, ok. Jednak jak dla mnie reprezentacja jest ważniejsza, niż własne uprzedzenia.
Wytłumaczysz mi jeszcze czym zawinił pewien działacz (członek zarządu PZPS) jak wyraził swoją opinię, że Lozano powinien częściej bywać w Polsce? Bo rozumiem, że ta rada - skoro Lozano nie boi się krytyki nie była bezpośrednim powodem jego wywalenia z zarządu. Nazwiska rzeczonego Pana nie chce mi się szukać, ale był to okres słynnej prośby Wlazłego o danie odpocząć na LŚ.



