Po pierwsze to dyskusja dotyczy wyborów parlametarych a więc nie JKM ale UPR bo ta partia to nie tylko JKM i są tam ludzie o odmiennych od niego pogladach(np. Pan JKM wierzy w Boga zaś w UPR znajduje sie wielu ateistów)venomiq pisze:który w wybrach dostał śladowe poparcie.
A co do tego niskiego poparcia to jest na to racjonalne wyłumaczenie. Otóż jest wiele bardzo licznych grup społecznych, które na UPR nie zagłosują z tego powodu że uderzyło by to (i to bardzo mocno uderzyło!) w ich kieszeń i interesy. Np. gigantyczna armia urzedników państwowych pasożytujących na pracy i wysiłkach społeczeństwa, pracownicy spółek państwowych, osoby skażone PRLem bojace sie podjąć inicjatywy i wierzące w "opiekunczość" państwa, ZUSmeni, armia, cała budżetówka ogólnie a przypominam, że to barrrdzo duuuużo ludzi. Mało tego ci ludzie mają, bliskich którzy zagłosuja odpowiednio do interesów tych, że bliskich. No ale zostaje jeszcze normalna cześć społeczenstwa, tylko, że tu tez powstaje problem bo powiedzmy dzielimy tą reszte spłeczenstwa na młodych i starych. Starzy powiedzmy: 45 - 100 lat nie zagłosuja na UPR bo to "przeklęci liberałowie"(masoni i cyklisci pewnie też), którzy pewnie zalegalizowali by narkotyki, pornografie i moze jeszcze prostytucje, co by na to wszystko ksiądz proboszcz powiedział! Na głosy prostego ludu UPR nie ma co liczyć. A wiec zostaja młodzi no tak tylko, ze w tej grupie wiekszość ma polityke głeboko w... a już na pewno UPR która nie pokazju sie w mediach i nie ma jej u trendy Kuby Wojewódzkiego ani w GW. UPR ma małe poparcie bo po prostu jest za mało ludzi, któym zalezało by na modelu państwa i społeczeństwa jaki proponuje ta partia, państwo gdzie trzeba pracować ciężko i uczciwie na swój sukses wiekszości nie odpowiada, wiekszość woli kleczec u klamki pałacu feudałów i prosić o jałmużnę(rente, zasiłek, dodatek) którą ci zdobywają rabujac porządnych obywateli(pobierając przy tej operacji swój coraz wiekszt %) No i co ważne należy też pamiętać o ogromnej "blokadzie medialnej", która stosują wobec UPRu wszelkie media, czemu to robia nie mam pojecia(choc pewne przypuszczenia w tej materii mam)
Też znam wielu "wyznawców"(zwykle w wieku 15 - 20) pana JKM duża część to idioci to fakt, lecz zdecydowanie wiecej jest idiotów wsród "wyznawców" LiDu. Ogólnie zbyt mocne uwielbienie nakłada człowiekowi klapki na oczy i prowadzi do ogłupienia lecz temu poddają sie raczej ludzie słabi, czasem naiwni, tacy zawsze beda istnieć ich nie zlikwidujemy. Ja też czytam dość regularnie bloga JKM i jego ksiązki tez przeczytałem, jednak nie uwazam sie za wyznawce JKM w bardzo wielu kwestiach sie z nim nie zgadzam i na wiele spraw mam inne czasem skrajnie inne poglądy.venomiq pisze:Mam 'szczęście' mieszkać (jestem studentem i wynajmuję mieszkanie z 2 kumplami) z osobą, która jest pod wrażeniem osoby JKM i jego poglądów. Wielokrotnie słyszałem, że: to prawda, to świeta racja, on jako jedyny myśli racjonalnie, uwolnić wszystko...
Jest stałym czytelnikiem jego bloga, przeczytał jego książkę.
Nurt konserwtywno-liberalny i anarchizm nie to sie ma jak pięść do nosa. Ale nie o tym chciałem, otóż rola państwa moim zdanie powinna być jak najbardziej ograniczona, bo jesli jest nadmiernie rozbudowana to powstają patologie(czego mamy bardzo liczne dowody w historii). A co do tych pieniedzy to zawsze tak było w historii ludzkosci i jej cywilizacji, że ten kto posiadał pieniądze (dobra materialne) ten miał dużo lepsza sytuacje od tego kto tych pieniędzy nie miał tego nie zmienimy, to było, jest i bedzie wpisane w nature zdecydowanej wiekszości ludzi. Wiara w to, ze może się to zmienic jest po prostu czystą głupotą i jakąś socjalistyczną a włsciwie komunistyczną utopia o swiecie bez piniedzy i walki o nie o równym rozdawaniu dóbr i innych bzdurach bzdurach z "Kapitału" Marksa. Jesli chodzi o zdanie JKM w tej sprawie to na pewno nie uwaza ludzi z duzymi pieniędzmi za Bogów bo on wierzy w jakiegos tam Boga chrzescijan (tego co to sie niby w 3 postaciach zawiera) A co do zdania UPR na temat "kto ma pieniądze jest bogiem, kto ich nie ma jest zerem" to po pierwsze ten kto ma pieniądze na pewno nie jest Bogeim a ten kto ich nie ma nie jest zerem(choć często sie zdarza, że ten kto nie ma pieniędzy faktycznie tym zerem jest) Co do samych pieniędzy to ten kto je zdobył znaczy ze był sprytny/pracowity/zdolny/madry itp. a ten kto nie zdobył tych pieniedzy jest no własnie jaki? A wiec dziwisz sie, że partia woli ludzi z "inicjatywą" niz bez. Nie zmienia to faktu, że hasło "kto ma pieniądze jest bogiem, kto ich nie ma jest zerem." jest stosowne jako krytykujące UPR bardziej osmiesza samego krytykującego niz partie, bo przeciez UPR jako partia wysoko ceniąca sobie wolność i ndywidualizm człowieka sznuje też to, ze ktoś ma inne pryiorytety niz pogoń za pieniądzem.venomiq pisze:Anarchizm. Każdy niech robi co chce. Rola państwa ograniczona do czynności podstawowych, w pozostałych przypadkach kto ma pieniądze jest bogiem, kto ich nie ma jest zerem.
Ja mimo tego, ze popieram UPR to tez oczekuje od panstwa wszystkich swiadczeń! A dlaczego miałbym nie oczekiwac skoro to państwo doi mnie jak krowe kiedy chce i jak chce, po prostu zabiera mi i mojej rodzinnie ogrromne ilosci pieniedzy a daje bardzo mało. Jesli panstwo nie zapewniało by mi tych świadczeń(czytaj noe okradało by mnie) i pozwoiło by mi samemu zając sie pieniędzmi które zarobiłem, to gawrantuje, że duzo lepiej od tego państwa bym tą kasa rzadził.venomiq pisze:Najgorsze, że on oczekuje od państa wszystkich świadczeń. Jest wściekły, że państwo nie pokrywa pełnych kosztów leczenia jego brata, że jego mama (w budżetówce) nie zarabia 5 tyś złotych na rękę, że policja nie dostaje większej ilości pieniędzy - a jednocześnie uważa, że podatki to haracz i złodziejstwo.
I wiele podobnych sprzeczności.
A więc jesli państwo nie bedzie mnie okradać to OK nie bede chciał
swidczen nawet nie beda mi potrzebne zaś jesli mnie okrada (i to na masową skale!) to musze robić wszystko aby choć cześć tych pieniędzy odzyskać, proste nie?
JKM młodzieżowy? Można to skitować takvenomiq pisze:- słownictwo bezpardonowe i czesto niemal młodzieżowe - z sławnadupokracja na czele
Jesli sądzisz, że obecne podatki to nie złodziejstwo to daj mi namiary na te prochy co bierzesz też chce żyć w tak kolorowym swiecie. A co do ograniczania wolności to jak partia która bardzo ceni sobie wolność może ją ograniczać?venomiq pisze:- podatki to złodziejstwo, trzeba je w dużym stopniu usunąć oraz podobne postulaty, często o ograniczaniu wolności
Moim zdaniem dużo więcej.venomiq pisze:Inny problem jest taki, że JKM by cokolwiek zmienić musiałby mieć 50% posłów w sejmie


